Gregory Bohm z pracownikami Miejskiej Biblioteki Publicznej  w Reszlu, 2001

Odbiorcy

Instytucje, aby „otrzymać” wolontariusza, musiały zgłosić taką potrzebę, uzasadniając przydatność jego przyjazdu oraz zapewniając mu mieszkanie i – jeśli był samodzielnym nauczycielem języka angielskiego − płacąc pensję, jak każdemu innemu pracownikowi.

W ciągu blisko 11 lat obecności Amerykańskiego Korpusu Pokoju w Polsce jego wolontariusze – dzięki możliwościom, jakie dawał Korpus, ale też własnym umiejętnościom – z sukcesem zrealizowali około 160 projektów o łącznym koszcie blisko 900 tysięcy dolarów.

Do czerwca 2001 aż 670 wolontariuszy odbyło swoją służbę w dziedzinie nauczania języka angielskiego, z czego skorzystało 120 tysięcy uczniów szkół średnich i ponad 9 tysięcy studentów nauczycielskich kolegiów językowych. Dzięki wpływowi Korpusu do 2001 roku liczba etatowych nauczycieli w kolegiach wzrosła do ponad 12 tysięcy z 1,7 tysiąca w 1989 roku.

Na fotografii powyżej: Gregory Bohm z pracownikami Miejskiej Biblioteki Publicznej w Reszlu, 2001. Fot. ze zbiorów Miejskiej Biblioteki Publicznej w Reszlu